Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski im. Leszka Grajka w Swarzędzu                 Facebook_Swarzędz   FaceBook_Kobylnica  YouTube_WTZ  Skype_WTZ
style="border: 2px solid ; width: 32px; height: 32px;" alt="Skype_WTZ" src="images/ikonskype.jpg">


Sprawozdanie      Statut       Zarząd      KRS       RODO  

koronawarsztaty

Aktualności / Wydarzenia 

KOCHANI UCZESTNICY NASZEGO WARSZTATU!

27 lipca  (w poniedziałek) rozpoczynamy wakacje. Potrwają one do 27 sierpnia. Życzymy Wam zdrowych i bezpiecznych wakacji gdziekolwiek je będziecie spędzać, czy to w waszych domach, ogrodach, na działce, spacerach, wycieczkach, może uda się pojechać gdzieś dalej. Chcielibyśmy żebyście po długiej przerwie i wakacjach wrócili wszyscy  na zajęcia do warsztatu.
 
                                                                                                                        B. Kucharska i Kadra WTZ.
marlena23.07.2020
Pierwsze miejsce w konkursie fotograficznym „30 lat minęło”


14 lipca w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu  odbyło się spotkanie podsumowujące konkurs fotograficzny. Nasze Stowarzyszenie otrzymało pierwsze miejsce w kategorii „Mieszkańcy”. Nagrodę i upominki z rąk Burmistrza Pana Mariana Szkudlarka odebrał Pan Mariusz Wieliczko (autor zdjęcia), Agnieszka Kałka i Barbara Kucharska. Cieszymy się bardzo, dziękujemy, czujemy się mocno zintegrowani z naszym miastem.
Szykujemy się do profesjonalnej sesji zdjęciowej w atelier Marka Błachnio. Będziemy mieć piękne pamiątki
na  obchody 30- lecia Stowarzyszenia.
                                                                                                          
                                                                                                            Barbara Kucharska i Stowarzyszenie

30-lecie_16.07.2020

"Wakacyjny deser"
w naszym

 Gdy jestem w domu to już w czwartek myślę o tym co zjem w niedziele na podwieczorek. Najbardziej  lubię jeść owoce: maliny, truskawki, borówki, jeżyny, jagody, jabłka, brzoskwinie, winogrona  z bitą śmietaną  oraz pić  napoje i  koktajle owocowe. Owoce mają  dużo witamin. Czasem zjadam czekoladę z orzechami, ptasie mleczko  o smaku śmietankowym. Lato lubię za to że jest ciepło i mogę robić zdjęcia  przyrody, kwiaty  niezapominajki  i inne. Ptaki to ulubiony temat do fotografii. Gdy jestem nad morzem to podziwiam zachód słońca. Nad morzem  chętnie  jem ryby, desery lodowe oraz lubię opalać się na plaży. Wieczorem potańczyć  przy dobrej dyskotekowej muzyce granej na żywo i z płyt, śpiewać przy ognisku  a kiełbaska z niego to pychota.  Morski wiatr jest chłodny - przy nim odpoczywam. Natomiast w dni gdy pada najbardziej  lubię malować obrazki   i   patrzeć co dzieje się na dworze, cieszy mnie widok ludzi na molo. Ogródki  kawiarniane pełne są kolorowych kwiatów i ludzi. Po powrocie z wakacji, pomagam w domu . Moje zadanie to robienie soków. Mam nadzieje że rodzina jest z nich zadowolona i pije je ze smakiem.

Autor: Marlena F.

"W  naszym warsztacie"


W warsztacie bardzo lubię: rysować kwiaty, śpiewać piosenki z grupą pani Marii. W Stowarzyszeniu jest wesoło. Robimy dyskoteki, bawimy się i tańczymy. Biorę udział w konkursach i w zawodach sportowych między innymi
w Olimpiadzie Sportowej na Unii. W warsztacie panuje miła atmosfera,  więc i  ja mam się dobrze, bo wesoło śpiewam i głośno się śmieję. Z pasją maluje wcześniej naszkicowane obrazy oraz szyję i haftuję koty, kwiaty. Lubię rysować zamki, łabędzie, kościoły, domy, samochody. W pracowni komputerowej piszemy notatki. Przynosimy strój gimnastyczny do ćwiczeń, buty na zmianę i ćwiczymy. Układam puzzle,chodzę do psychologa
i logopedy. Lubię baliki mikołajkowe, wycieczki i zabawy karnawałowe. Naszą szefową Basie Kucharską lubię
za to, że pomaga niepełnosprawnym osobom. Bardzo lubię kiedy to wszystko robimy wspólnie
w naszym warsztacie.
 
Autor: Marlena F.
Marlena 15.07.2020

"WAKACJE TROCHĘ INACZEJ"

Czas  zbliżających się wakacji muszę pozostawić w strefie marzeń. Mógłbym wypoczywać gdyby nie pandemia. Tyle można byłoby zaplanować. Lubię przyrodę, więc piękne widoki Polski będę zapisywał w obiektywie aparatu
o różnej porze dnia: zmieniający się kolor nieba, ptaki w locie, kwitnące różnobarwnie kwiaty,tafla jeziora w blasku słońca. Przez spacer i widok z okna możliwe jest docenienie piękna okolicy w której żyję. Nie zauważyłem tego wcześniej. Czas to nadrobić w tym roku. Z chęcią wziąłem udział w zadaniu zdalnym- ankiecie z pytaniem “Zaznaczcie gdzie najchętniej pojechalibyście na wakacje? W komentarzach możecie podać konkretne miejsca lub napisać co najbardziej podobało Wam się w tych miejscach: Morze, góry, jeziora, wieś(agroturystyka)” Wybrałem góry bo lubię krajobraz i muzykę  tego regionu.Wiem - to tylko marzenia, ale cieszę się z tego, czego  doświadczam na co dzień- piękna okolicy, w której mieszkam- jezioro, las, piękna aleja dla pieszych i rowerów, wózków, cisza i śpiew ptaków.

Autor: Michał Ogoniak
michal O. 15.07.2020

„30 LAT MINĘŁO”


To tytuł konkursu fotograficznego ogłoszonego w naszej gminie z okazji 30-lecia działania Samorządu. Polegał on na porównaniu zdjęcia sprzed 30 lat z fotografią tego samego miejsca z tymi samymi ludźmi. Nasze Stowarzyszenie zbliża się również do obchodów 30-lecia działalności. Poszukaliśmy w naszej kronice zdjęcie sprzed 30 lat. Mieliśmy wtedy półkolonie letnie – spotykaliśmy się na gry i zabawy przed Szkołą Podstawową nr 3 na oś. Czwartaków. Po 30-tu latach wybraliśmy się w to samo miejsce i zrobiliśmy zdjęcie. My- postarzeliśmy się o trzydzieści lat (wtedy większość z nas była dziećmi) a miejsce wypiękniało powstały boiska, plac zabaw, teren zazielenił się. Z  niecierpliwością czekamy na wyniki konkursu.

Uczestnicy WTZ w Swarzędzu z  opiekunami 
30 lat minelo 15.07.2020
kiedyś_dzis

Aniol 30.06.2020
Dzien Ojca
OGŁOSZENIE


Warsztat Terapii Zajęciowej w Swarzędzu zatrudni od 1 września 2020 r.

  • instruktora terapii zajęciowej (na cały etat)
Wykształcenie: TERAPIA ZAJĘCIOWA LUB PEDAGOGIKA SPECJALNA.

  •  psychologa na ½ etatu

Kontakt tel: 604 454 675

e-mail:  spdst@wp.pl
 

podziekowanie 19.06.2020

UWAGA WSZYSCY UCZESTNICY NASZEGO WARSZTATU!


Dziś druga część zadań na „Zlot Talentów”.
Wszystkich uzdolnionych wokalnie i muzycznie prosimy o wybranie piosenki, którą chcielibyście zaprezentować, nauczcie się jej słów i melodii. Liczymy na Sandrę, Piotrka i każdego chętnego do śpiewu. Trzecim zadaniem jest konkurs fotograficzny” Pocztówka z wakacji”. W tym roku mamy ograniczone wyjazdy na wakacje, ale często spędzacie czas na działkach. Podziwiam zaangażowanie Arka, Krystiana w pracę w ogrodzie. Sfotografujcie to! Jasiu ma piękne zdjęcia przy koniach, Piotrek przy domu, Justyna w kuchni. Postarajcie się pokazać Waszą pracę i odpoczynek. Pomogą Wam Rodzice! Pozdrawiamy Wszystkich i liczymy na Waszą aktywność!

Barbara Kucharska i Kadra WTZ



KOCHANI UCZESTNICY!

Zostały ogłoszone konkursy na „Zlot Talentów”. Zachęcamy Was do wzięcia udziału i tworzenia prac plastycznych.
Podajemy tematy prac:
   1.    Plakat „Mój idol” – ma to być gwiazda muzyczna, Krystian Jaroni namaluje na pewno Michaela Jaksona a Agnieszka Szydłowska Halinę Benedyk. Ciekawi nas jakie inne gwiazdy namalujecie?
   2.    Drugi temat to „Kwiatowy kolaż” Malowanie kwiatów to również Wasz ulubiony temat.   Mogą to być kwiaty haftowane lub wykonane inną techniką, ale na obrazie.
 3.    Trzeci temat to „Kraina jutra” - trochę fantastyczny temat.  Zapraszam Wszystkich  a zwłaszcza Mateusza Makowskiego bo lubi fantastykę.

Pozdrawiamy serdecznie i zabieramy się do pracy!
               Barbara Kucharska i Kadra WTZ


"Na szlaku"

W ,,Filantropie” były publikowane cyklicznie dzienniki osób niepełnosprawnych, opowiadające o zmaganiach się z chorobą i przeciwnościami losu „Moje Kilimandżaro”. Zainspirowało mnie to do podjęcia tematu i opisania mojej góry. Kilimandżaro to góra w Tanzanii. Trudno ją zdobyć, ale jak się uda to satysfakcja niesamowita. Tak było i ze mną. Wpierałem sobie, że nie dam rady,  inni pomogą, po co mam się męczyć skoro tak jest ‘’ok.’’ i może nadal być  mi wygodnie. Taka góra która jak sama o sobie mówi, że  jestnie do pokonania,  z którą 10 lat nic nie robiłem,  aż mówię dość. Zaczynam powoli, kamyczek po kamyczku łamać przeszkodę, Kamyczki,  które pozwoliły pokonać moje wewnętrzne kilimandżaro   to między innymi zmiana wózka i nauka jak go opanować, złapanie odpowiedniej pozycji nie było to takie łatwe. Treningowy przejazd korytarza w WTZ  z instruktażem  rehabilitanta spowodowało, że  skała powoli zaczyna pękać, i ku mojej  radości już małe odległości pokonuje  sam. Dzięki codziennej walce, z dnia na dzień potrafiłem przewalczyć swoje słabości.Udowodniłem sobie, że jeśli chcesz możliwe jest pokonanie  wewnętrznego strachu i  dążenie do celu krok po kroku. Wiem , że   życie  zawsze stawiać będzie mniejsze lub większe góry do pokonania, ale to na czym mi zależało udało się.
 
Michał  Ogoniak
artykuł 17.06.2020

"Powoli do pracy
"

Drodzy przyjaciele.

Chcę Was powitać i powiedzieć , że tęsknię za  Waszą obecnością, rozmowami i wspólną pracą w warsztacie. Chciałbym podzielić się z wami kilkoma spostrzeżeniami.Po długim czasie kwarantanny, odrabianiu zadań metodą zdalną,  uczestnicy zaczęli stopniowo wracać na zajęcia. Powolne przywracanie  znaczy,  zachowanie zasad sanitarnych, mierzenie temperatury i dezynfekcja rąk  przy wejściu do wtz, przyłbice ochronne, odległość 2 m jedna osoba od drugiej. Po długiej przerwie jestem wśród przyjaciół, nie nudzę się w domu , a czas spędzony tu płynie inaczej niż w pracy zdalnej. Mogę znów być aktywny, robić to co lubię, pisać artykuły kierowane do was, grać  w gry edukacyjne takie jak ,,piknik  słowo’’ rozwijające myślenie.Po powrocie z radością zobaczyłem  pracujących kolegów z pracowni  stolarskiej, którzy  z zapałem chwycili za papier ścierny oraz wspólnie pracują nad nowymi projektami. Podobnie jest w pracowni krawieckiej, sali rehabilitacyjnej czy gospodarstwa domowego.Pandemia poprzestawiała nasze plany. Festiwale  filmowe, w których bierzemy udział przełożone  zostały na przyszły rok, warsztaty teatralne wstrzymane, tak samo inne wydarzenia takie jak zaplanowane na ten rok szkolenia komputerowe. Wierzę, że co się odwlecze to nie uciecze. Może będzie w nas większa chęć do podejmowania nowych planów, wyzwań, celów i zmagań  w nowej rzeczywistości.

Serdecznie pozdrawiam,
Michał Ogoniak
colage 16.06.2020

Od kilkunastu dni działa nasza grupa prywatna na Facebook-u na której wykonujemy prace zdalną.
W linku poniżej możemy zobaczyć efekty pracy uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej.

Kliknij poniżej aby zobaczyć więcej

https://photos.app.goo.gl/BsJcUdn6oiDqnFBZ7

Koronawarsztaty 2020

ZAPRASZAMY NA NASZĄ PRYWATNĄ GRUPĘ
FACEBOOKOWĄ O NAZWIE "GRUPA SPDST SWARZĘDZ-KOBYLNICA", GDZIE ZNAJDUJĄ SIĘ MATERIAŁY DO PRACY W CZASIE PANDEMII, ALE RÓWNIEŻ ZADANIA, LUŹNE ROZMOWY I WIELE, WIELE WIĘCEJ

NIEZBĘDNE JEST POSIADANIE KONTA NA FACEBOOK-u
Należy zalogować lub dla nowych użytkowników zarejestrować na stronie Facebook.pl
Link bezpośredni do grupy poniżej
https://www.facebook.com/groups/243265446798269/
Po sprawdzeniu osoby(Uczestnika, Rodzica, Opiekuna), będzie możliwość dodana przez administratora (Mateusz N., Łukasz C.) do grupy.
 


“Warto mieć wspomnienia i marzenia”

 
Może każdy czytający moją notkę zapyta czy mam wspomnienia i marzenia?
Ja wówczas odpowiem mu: jasne że mam te spełnione i te o których marzę oraz te które będą darem dla mnie. Mam kilka pięknych wspomnień i nie potrafię opisać jednego.
 
1. Licheń i List od Prezydenta
Bracia kapłani są mi bliscy i dziękuje im za to, że nigdy nie zapomnę naszej wycieczki do Lichenia i służby ministranckiej w tamtejszej bazylice w roku tragedii smoleńskiej. Para prezydencka Maria i Lech Kaczyńscy są nam bliscy. Cztery dni przed wypadkiem otrzymaliśmy list z pozdrowieniami dla nas. Dzięki koledze Arkowi, który będąc w pracowni komputerowej napisał list do Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
 
2. Gruszczyn  ważny dla mnieMichal-moje wspomnienia
- mój pierwszy artykuł o półkoloniach do Filantropa w 2008 r.
- Spotkanie i śpiew z Eleni
- Wizyta Księdza Biskupa na naszych półkoloniach
- Letnia Olimpiada 2012 z drużyną hokeistów na trawie
 
3. Wspomnienia przeżyte z „Filantropem”
- Spotkanie czytelnicze i rozmowa z redaktorem gazety
- Lekcja o “Filantropie” w gimnazjum
- Jubileusz XX-lecia gazety i wyróżnienie mnie medalem
za aktywność literacką
 
4. Poznajemy język kulturę obyczaje  kuchnię  Chin i Hiszpanii
- spotkania z wolontariuszami z tych krajów.
 
5. Zaczynam współpracę  z lokalną TV, gdzie prowadzę programy o nas pt ”Wystarczy że chcesz!”
 
Masz kogoś kto pomoże ci w realizacji marzeń, pamiętaj one spełnią się, bo my żyjemy tak jak ty
 
Autor Michał Ogoniak

„Najlepszy Przyjaciel”
Mirka-najlepszy przyjaciel

23 kwietnia obchodziliśmy „Dzień Książki”. Odkąd pamiętam książki zawsze mi towarzyszyły. Najpierw były to bajki a potem radiowe powieści w odcinkach czytane przez znanych aktorów i lektorów. Następnie sięgnęłam po brajlowskie tomy i audiobooki na kasetach. Dziś w czasie pandemii jeszcze więcej czytam i słucham ulubionych książek- audiobooków. Moja najbardziej ulubiona pisarka, to Małgorzata Musierowicz. Dzięki książkom poznaję inny świat i uczę się pięknych słów. Bardzo cieszę się z każdego audiobooka. Moimi słowami zachęcam wszystkich, by tak jak ja z pasją sięgali po książki i żeby były one „Przyjaciółmi”
na całe życie.

Pozdrawiam
Autor: Mirka Penczyńska

„Moje życie w Warsztacie”

Trudno jest jednoznacznie określić moje najpiękniejsze chwile i wspomnienia z Warsztatu Terapii Zajęciowej. Przez 14 lat  nagromadziło się dużo, nie wszystkie pamiętam tak dokładnie. Pierwszy raz w WTZ pojawiłam się z mamą 3 czerwca 2006 roku jako kandydatka na uczestnika. Celem odwiedzin było zapoznanie się z funkcjonowaniem ośrodka, poznanie uczestników i dokonanie wszelkich formalności związanych z przyjęciem do warsztatu. Pamiętam, jak się bałam tej wizyty i chciałam jej za wszelką cenę uniknąć.  Miałam obawy, że sobie nie poradzę i nie dogadam się z pozostałymi uczestnikami i kadrą. Jednak, gdy przekroczyłam próg warsztatu pomyślałam, iż może być fajnie. Po rozmowie z Panią kierownik i psycholog, podpisaniu wszystkich dokumentów zostałyśmy oprowadzone po pracowniach warsztatu. Następnie mama udała się na dalszą rozmowę z warsztatową Panią psycholog a mi zaproponowano malowanie na szkle w pracowni plastycznej. Plastyka to zajęcie, które uwielbiam więc z ochotą i z wielką przyjemnością przystąpiłam do pracy, gdyż pierwszy raz w życiu mogłam w ten sposób malować i wyżyć się twórczo. To zajęcie sprawiło mi wielką radość, satysfakcję i wciągnęło do tego stopnia, iż nie chciało mi się wracać do domu. Gdy mama skończyła rozmowę z Panią kierownik, to postanowiłam zostać dłużej już bez mamy, która i tak później wróciła po mnie. Moją pierwszą pracą był „tygrys na trawie”, którą pamiętam do dziś. Kilka dni później przybyłam jako pełnoprawna uczestniczka. Przyjęto mnie bardzo ciepło przez kadrę i uczestników. Na powitanie zaśpiewano tradycyjnie kilka piosenek z repertuaru Warsztatu. Gdy rozeszliśmy się do swoich pracowni  dokończyłam moje dzieło na szkle, którego nie udało mi się wykonać w całości wcześniej. Jedną z moich pasji jest pisanie, dlatego z pięcioma innymi uczestnikami stworzyliśmy „grupę redakcyjną” naszej warsztatowej gazetki „Warsztacik Anielska Przystań”. Do dziś z rozrzewnieniem wspominam jak z wielkim zapałem i energią zabieraliśmy do jej „budowania”. Kolejnym radosnym dniem w warsztacie był 24 październik 2014 r., kiedy to z rąk redaktora naczelnego miesięcznika „Filantrop naszych czasów”, z którym współpracujemy jako warsztat otrzymaliśmy podziękowania „Za twórczy wkład pracy w rozwój czasopisma, uświetniania jego łamów tekstami dotyczącymi problemów osób niepełnosprawnych.” Pamiętam jak byłam dumna z siebie i kolegów z tego, że „ktoś” z zewnątrz również docenił naszą pracę. Gdy Pani kierownik warsztatu poprosiła mnie do swojego gabinetu pomyślałam, że to o inną Agatę chodzi. Byłam zaskoczona i nie wiedziałam co się dzieje, gdy zobaczyłam Pana redaktora Marcina Bajerowicza z „Filantropa” wręczającego mi dyplom z podziękowaniem. Byłam bardzo szczęśliwa w moim sercu zapanowała ogromna radość. Poza plastyką moim hobby są komputery, dlatego w pracowni komputerowej czuje się jak ryba w wodzie. Bardzo lubię wykonywać powierzone mi w tej pracowni zadania oraz poszerzać swoją wiedzę z zakresu informatyki. Mimo wiedzy, którą zdobyłam w codziennej pracy na zajęciach oraz wcześniejszej nauce w szkole, to dodatkowo mogłam wziąć udział w certyfikowanym kursie komputerowym. Ucieszyłam się bardzo i przypomniałam sobie wiele rzeczy z podstawówki. Najbardziej podobała mi się prezentacja pożytecznych stron internetowych,  z których korzystam jak zajdzie potrzeba. Pobyt w Warsztacie daje mi bardzo dużo, nie tylko spotkania z osobami, które tak samo jak ja wiedzą, co to niepełnosprawność. Pomagamy sobie wzajemnie i mogę z nimi porozmawiać na wszystkie tematy. Grupa motywuje mnie do działania a taka forma nauki przez pokazywanie, bardzo mi odpowiada. Dzięki temu mogę utrwalać swoje umiejętności, rozwijać manualnie i intelektualnie. Dziękuję Pani Kierownik, Kadrze i Uczestnikom za te piękne chwile.

Autor: Agata Rybicka
Agata R. Moje życie w warsztacie

„Stowarzyszenie moim drugim domem”


Moja przygoda ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski im. Leszka Grajka
w Swarzędzu rozpoczęła się 1 lutego 2001. Gdy został otwarty WTZ w Swarzędzu, wówczas bardzo mocno zaangażowałam się w działalność Stowarzyszenia,
i to sprawia mi bardzo dużą radość. Do dzisiaj jestem uczestnikiem WTZ, lubię przebywać w każdej pracowni, ponieważ uważam, że jest to zdobywanie nowej wiedzy i  przede wszystkim ważnej dla nas rehabilitacji.
W Warsztacie bardzo lubię pracownie komputerową, gdzie za pomocą syntezatora mowy mogę pisać różne artykuły. W pracowni ceramicznej wylepiam gliną formy gipsowe. W pracowni krawieckiej nauczyłam się drzeć, wypychać watą poduszki, maskotki, tkać gobeliny  i inne. Inną ciekawą formą terapii jest muzyka.
Agata K 2W czasie zajęć radośnie śpiewamy, wyrażamy swoje uczucia przez śpiew. Uczymy się nowych utworów a muzyka jest naszym odprężeniem od codziennej rzeczywistości. Oprócz pracy, która bardzo mi się podoba lubię brać udział w wycieczkach , uroczystościach organizowanych przez Stowarzyszenie. Dużą atrakcją jest dla nas turnus rehabilitacyjny organizowany co roku w Darłówku nad morzem. Cieszę się, że można tam skorzystać
z zabiegów, które poprawiają naszą kondycje fizyczną. Oprócz zabiegów, można dużo spacerować nad morzem, usiąść w kawiarni czy wypić kawę i zjeść smaczne lody. Uważam, że największą atrakcja jest rejs statkiem. Stowarzyszenie i Warsztat daje mi bardzo dużo, nie tylko przyczynia się do rehabilitacji i pogłębienia mojej wiedzy i umiejętności ale jest również oknem na świat. Szkoda,  że epidemia koronawirusa rozdzieliła nas na jakiś czas ale mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni.

Autor: Agata Kiejdrowska



“Wuhan”
Michał O.

1. Jak to się mówi z nowym rokiem nowym krokiem
i liczyłem na to, że tak będzie, ale  niestety jest inaczej.
Przyszedł nie wiem skąd i na świecie zrobił lekkie zamieszanie,
bo nikt z nas nie wiedział, co się dalej stanie.

2. Chiny, Włochy i Anglicy na wirusa buntownicy,
choć zamknęli tam granice i mówili nie wychodzić na ulice.
Przez bakterie możesz stracić życie teraz,
gdy widzę te efekty nie słuchania mam ochotę do płakania.

3. To lekarze są oddani pamiętajcie sercem jestem z wami
i jak  cały świat dziękuję wam brawami moja Polska ukochana,
to pandemia wywołana i kraina zatrzymana.
Ma aktywność małej lekcji tu poddana,
bo co mogę tu jedynie, czekać aż pandemia stąd odpłynie.

4. Sześć tygodni kwarantanny czas modlitwy nieustannej do Maryji wybłaganej
a los świata ci  oddaje. Tu w twe ręce drogi Panie, gdy otworzysz drzwi do siebie,
będę ci  dziękował, bo będziemy blisko siebie . 

5. Brak przyjaciół i najbliższych powiem prawdę,
mam już dość takiej ciszy.
Kto to, kto to wie, kiedy znów spotkamy się.

Autor: Michał Ogoniak


“Nietypowe wakacje”

Światem zaczął rządzić strach i lęk a ludzi ogarnęła panika spowodowana pandemią. Nie będę ukrywać, że mi się to udzieliło ale tylko przez chwilę.Jedyną niedogodnością, która mi przeszkadza jest obawa o moje zdrowie. Nie mogę wychodzić na zewnątrz i choć ciężko, to wcale nie musi być nudno.Bardzo tęsknię za odpoczywaniem na moim przydomowym,  ulubionym skwerku wśród drzew i śpiewu ptaków i opalaniem się. Korzystając z dłuższej chwili wolnego czasu postanowiłam nadrobić zaległości i oddać się swoim pasjom. Nie zapominam też o ćwiczeniach i wypoczynku. Dla relaksu słucham mojego nowego odkrycia – Leo Rojasa- instrumentalisty pochodzącego z Ekwadoru wykonującego muzykę indiańską na fletni Pana. Gdy jest mi smutno i źle Leo wnet pocieszy mnie. Zaczęłam również wykonywać pracę haftem krzyżykowym „Krajobrazu jesiennego”. Mimo, że ten rodzaj haftu jest żmudny i czasochłonny zajęcie to uspokaja mnie  i przynosi wiele satysfakcji. Bardzo lubię otaczaćAgata R się pięknymi barwami kolorowych mulinek. Dużo rozmyślam, ponieważ muszę podjąć ważną dla mnie decyzję. Mam też wiele różnorakich planów, między innymi wiosenne porządki na facebook-u, dysku internetowym oraz w materiałach prasowych o Edycie Górniak, którą uwielbiam. Robię tabelki pod notatki dla lekarza oraz autorskie projekty na obrazy, które wykonam, gdy wrócę na zajęcia do Warsztatu Terapii.Bardzo brakuje mi zajęć plastycznych oraz specjalnych zadań w pracowni komputerowej, w której mogę zawsze czegoś  nowego nauczyć się i rozwijać swoje umiejętności. Brakuje mi również kadry, kolegów i koleżanek z Warsztatu.

Autor: Agata Rybicka


„Tajemniczy i nieznany”

Na początku marca nieoczekiwanie dowiedzieliśmy się, że pojawił się „On”- niewidoczny, tajemniczy i bardzo groźny koronawirus. Moje plany rozpadły się niczym domek z kart. Zostałam z mamą w domu i nagle zabrakło spotkań z bliskimi oraz kadrą, codziennych zajęć i przyjacielskich rozmów. Opustoszały ulice i nie wiedziałam czym wypełnić nadmiar wolnego czasu. Zaczęłam od pomagania w domowych zajęciach mamie, słuchania ulubionych książek, czytania prasy, oglądania telewizji oraz codziennej modlitwy oczekując na to, co przyniesie kolejny dzień. Kontaktując się telefonicznie z niektórymi osobami pragnę usłyszeć choć głos dawno nie widzianej osoby. Cały Mirka P.czas zastanawiam się, jak będzie wyglądało życie po ustąpieniu epidemii i czy uda się zrealizować to, co wcześniej zaplanowałam. Ten niezwykły czas sprawił, że doceniłam bliskość drugiego człowieka i jego dobro. Cały Świat walczy z koronawirusem pomagając sobie wzajemnie, dzięki czemu stajemy się bliżsi sobie
 a wzajemna pomoc i życzliwość łączy ludzi i dodaje siły w walce z tym co niewidoczne. Bardzo tęsknie za wszystkimi i jak najszybciej chciałabym zapomnieć o wirusie i wrócić na zajęcia, których bardzo mi brakuje.

Autor: Mirka Penczyńska


 „Moja kwarantanna”

Gdy się dowiedziałam, że koronawirus zaatakował Chiny, to nie przypuszczałam, że cały świat się zmieni, w tym nasz kraj. Nie chce mi się wierzyć, że jest to wirus, który zabija. Tyle ludzi już umarło przez tą pandemię. Cały świat przewrócił się do góry nogami. Moja kwarantanna rozpoczęła się od 12 marca i trwa do tej pory. Jest to dla mnie bardzo ciężki okres, bo nie mogę chodzić do Warsztatu Terapii Zajęciowej i nie mogę spotykać się z kolegami i koleżankami oraz z terapeutami. Brakuje mi również tego, że nie mogę chodzić do kościoła i uczestniczyć w Agata k 1mszach świętych. Bardzo często wspominam dobre chwile spędzone w warsztacie i dość często myślę o instruktorach, koleżankach i kolegach. Teraz mam bardzo dużo wolnego czasu. W tym czasie rzadko, ale staram się z mamą wychodzić na spacery wśród zieleni na naszą pobliską aleję. W czasie spacerów uwielbiam słuchać śpiewu ptaków i rozkoszować się zapachem kwiatów. Czasem wybieram się na działkę, gdzie po drodze znajduje się piękna kapliczka Matki Bożej, przy której można odpocząć i pomodlić się. Przez wirusa dużo przebywam w domu i czytam czasopisma, jeżdżę  na rowerze stacjonarnym, pomagam mamie w codziennych czynnościach domowych. Mimo wszystko, brakuje mi kontaktu z ludźmi, szczerego uśmiechu, ciepłego podania dłoni. Mam nadzieje, że ten wirus od nas odejdzie i znowu razem się spotkamy. Jak to długo potrwa nie wie nikt i ja też. Wiem jedno, że ten obecny stan nas wszystkich więcej nauczy wytrwałości, miłości i pokory. Życzę Wam tego z całego serca moi kochani przyjaciele. Całym sercem jestem z wami.

Autor: Agata Kiejdrowska



„Warsztaty teatralne w kawiarence”

Jak to dobrze, że istnieją przyjaciele, na których możemy zawsze liczyć. Do naszego WTZ- tu po raz kolejny wyciągnęła dłoń firma „Blum”. Firma sfinansowała nam trzeci cykl spotkań z teatrem i możliwość rozwijania talentów teatralnych pod okiem pani Katarzyny Węglickiej. Zajęcia odbywają się co tydzień, zawsze we wtorki. Na początku pełni pozytywnych  emocji, radości i podekscytowani z  powodu kolejnej serii spotkań. Zabraliśmy się do napisania scenariusza sztuki, wymyślaliśmy  sobie postacie i sceny.  Tym razem znajdziemy się w magicznym cyrku. Były różne ćwiczenia, pierwsze tańce, utrzymanie piórka w górze jak najdłużej, ćwiczenia w parach oraz zabawy tak zwane odbicie lustrzane, gdzie powtarzamy gesty partnera siedzącego, stojącego naprzeciwko nas. Okazało się, że te ćwiczenia są potrzebne w każdej formie aktywności. Na  zajęciach  kontynuowaliśmy prace nad sztuką. Poprzez próbę konferansjerską nauczyliśmy się jak umiejętnie przez zapowiedź zainteresować widza tym, co będzie działo się w danym momencie na scenie. Gdy w sztuce jest niebezpieczny moment konferansjer stara się zrobić to tak, by publika poczuła emocje panujące w artyście, a gdy sztuka jest wesoła zapowiedź jest optymistyczna, pełna humoru. Praca w duetach czy większych grupach wymaga od nas - aktorów skupienia i uwagi, by odgrywana rola była perfekcyjna. Realizowaliśmy zadania i odczuwaliśmy to na własnej skórze jak czują się odgrywający sceny aktorzy. Postanowiliśmy  w jednej z naszych sal stworzyć mini studio nagraniowe i popracować ze słowem mówionym. Zanim rozpoczęliśmy wykonywanie powierzonego nam zadania zrobiliśmy  parę ćwiczeń fonetycznych. Zajęcia w ostatni wtorek lutego były analizowaniem czasu, który upłynął od naszego pierwszego spotkania z teatrem, mieliśmy okazję do wyciągnięcia wniosków z minionych zajęć. Dowiedzieliśmy się, że nie każda scena nagrana na planie musi wejść do montażu. Odgrywając próbne sceny do spektaklu o cyrku wraz z panią Kasią stwierdziliśmy, że cyrk to nie to na co nas stać. Inspiracją do zmiany sztuki była scenka oparta na mimice z filmu „Gorączka Złota”. Od cyrku przenieśliśmy się w akcje i sceny tworząe nasz nowy ubarwiony teatr. Wpadliśmy na pomysł nakręcenia również teledysku utrzymanego w klimacie lat 60 - tych. Tworząc nowe sceny teatralne i teledyskowe nauczyliśmy się porozumiewać za pomocą gestów, mimiki twarzy, emocji, które są w nas, może ta umiejętność przyda się kiedyś, bo nigdy nie wiemy kogo spotkamy na swej drodze życia. Przed nami dopracowanie scen ale również praca z rekwizytami. Dzięki tej pracy i emocjom, które towarzyszą aktorom, możemy przemienić się w wymarzoną postać. Niestety naszą przygodę z teatrem przerwał nagle koronawirus. Mamy nadzieje, że po ustaniu epidemii będziemy kontynuować dalej ciekawe warsztaty teatralne i wniesiemy nowe pomysły do tworzonej przez nas sztuki.

Autor: Michał Ogoniak, Agata Rybicka
warsztaty_teatralne

„Anioły są wśród nas”

Dla nas- osób z niepełnosprawnościami, ogromną radością jest to, że nasze prace wykonywane w Warsztacie Terapii Zajęciowej cieszą się zainteresowaniem w środowisku ludzi pełnosprawnych. Jest to dla nas również okno na świat. Każdy z nas odznacza się różnymi zdolnościami: lubimy haftować, malować, śpiewać a także wykonywać coś ciekawego z gliny, przyrządzić pyszny posiłek lub upiec ciasto czy potańczyć. Motywuje to nas do większej pracy nad sobą. Dzięki uprzejmości Dyrektora Muzeum Historii w Swarzędzu uczestniczyliśmy w otwarciu wystawy naszych prac. Wystawa została zatytułowana "Anioły są wśród nas". Otwarcia wystawy dokonała Pani Basia Kucharska kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej wspólnie z Dyrektorem Muzeum Panią Hanną Jałochą. Zwiedzanie wystawy, poprzedził krótki program artystyczny pod kierunkiem Pani Sylwiany Hańczyc. Chociaż w tym dniu padało, to w naszych sercach panowała ogromna radość. Mogliśmy  przyjrzeć się dokładnie temu, co robimy i wysnuć wnioski na temat swojej twórczości. Trzeba również wspomnieć trud naszych terapeutów, bez których ta piękna wystawa nie mogłaby się odbyć. Jesteśmy przekonani, że dzięki ludziom, którzy dostrzegają nasze problemy jesteśmy bardziej dowartościowani i zachęceni do większej pracy nad sobą i pokonywania własnych trudności. Dziękujemy Wszystkim, którym na sercu leży nasze dobro, zapraszamy do współpracy z nami. Zapewniamy, że każdy kontakt ze środowiskiem ludzi okazujących nam życzliwość i wsparcie jest dla nas bardzo cenny.

Autor: Agata Kiejdrowska
Anioły_sa_wsrod_nas

Gdzie jest wiosna?

 
Kolor zielony to kolor nadziei i nadchodzącej wiosny,
pomaga odstresować się i odpocząć zmęczonym oczom. 12 lutego mogliśmy dotknąć zieleni dzięki odbywającym się tego dnia zajęciom florystycznym. Pod okiem przybyłych do nas Pań z Działu Serwisu i usług z Firmy „Leroy Merlin” sadziliśmy kwiat o nazwie palemka. Te ciekawe zielone rośliny były dla nas miłą niespodzianką. Najpierw do przygotowanych doniczek wsypywaliśmy drobne kamyczki i odrobinę ziemi a potem sadziliśmy kwiaty i dosypywaliśmy ziemię. Dowiedzieliśmy się jak pielęgnować rośliny. Kwiaty dekorują nasze pracownie i cieszą nasze oczy. Kwiaty i inne rośliny to nie tylko piękno przyrody ale tak bardzo potrzebny nam do życia tlen.  Dzięki zajęciom ogrodniczym nauczyliśmy się jak pielę gnać kwiaty i poznaliśmy inne ciekawe rzeczy o roślinach. Serdecznie dziękujemy

Autor: Mirosława Penczyńska
gdzie_jest_wiosna

"Radość karnawału”


Taniec, muzyka i śpiew są najlepszym lekarstwem dla każdego człowieka na wszelkie dolegliwości duszy i ciała. Śpiewem i tańcem możemy wyrażać swoje emocje. Okazujemy radość, smutek, przygnębienie a nawet ból.  Jednym słowem, jest to wspaniała terapia oraz integracja, która jest również zachętą do aktywnego spędzania czasu, co jest bardzo ważne.Taką okazję do wyrażenia swoich emocji oraz aktywnego spędzenia czasu mieliśmy w czwartek, 30 stycznia. Dzięki ludziom o wrażliwych sercach, którzy rozumieją nasze potrzeby, mogliśmy uczestniczyć w zabawie karnawałowej, która się odbyła w "Eurohotelu”. Bawiliśmy się przy dźwiękach instrumentów, które porywały nas do tańca i uwrażliwiły nas na piękno muzyki. Pracownia plastyczna w Kobylnicy pod kierunkiem Pani Magdy wykonała piękne kotyliony na rękę z imieniem każdego z nas. Podczas zabawy spożyliśmy pyszny obiad oraz kawę i ciasto. Zabawa zakończyła się prezentacją tanga i „greka zorby”. Po zakończonych tanecznych zmaganiach, najlepsi tancerze, zostali odznaczeni pamiątkowymi medalami. Dziękujemy Panu Prezesowi Andrzejowi Michalskiemu i Pracownikom Firmy Blum- dzięki ofiarności ich serc i zakup naszych prac na kiermaszu świątecznym mogliśmy zorganizować tak radosny bal karnawałowy.

Autor: Agata Kiejdrowska
Radość_Karnawału
“Cud w Betlejem”


Chociaż od Bożego Narodzenia minęło już trochę czasu, to mali przyjaciele z Przedszkola nr 2 “Miś Uszatek”
w Swarzędzu zaprosili nas na Jasełka. Przedszkolaki wystawili sztukę o tym jak wyglądał cud narodzenia Jezusa w Betlejem. Zaprezentowali nam pastorałki, znane kolędy i te które znali tylko aktorzy Jasełek. Nad śpiewem przedszkolaków czuwała grająca na pianinie pani nauczycielka. Mogliśmy podziwiać  grę przyjaciół i ich kunszty aktorskie, opanowany do perfekcji tekst, choreografię i niezwykłe kostiumy oraz grę na instrumentach. Dziękujemy Dyrekcji, Kadrze i Dzieciom za wzruszające przedstawienie.

Autor: Michał Ogoniak 
Jasełka 2020


“ Polsko - Włoskie kolędowanie”


8 stycznia w naszym warsztacie mieliśmy okazję usłyszeć kolędy w wykonaniu Pani Haliny Benedyk i Marko Antonelli. Spotkanie odbyło się w rodzinnej atmosferze i sprawiło nam wiele radości. Wysłuchaliśmy nieznanych dotychczas nam kolęd w języku włoskim. Mogliśmy również   wspólnie kolędować prezentując naszemu włoskiemu gościowi polskie kolędy, które wykonywaliśmy z P. Halinką. Wysłuchaliśmy „Barki” w języku włoskim i wspólnie z artystami ćwiczyliśmy refren. Bardzo dziękujemy naszym Gościom za miłe spotkanie.

Autor: Mirosława Penczyńska
marko_halinka

"Poznajemy tajemnice wykonywania mebli i okuć  przez Firmę Blum".


Przyjaźń jest największym darem, który jest nam dany od innych. Cieszy nas,
gdy ludzie okazują nam serce a w nim ukryte dobro, które przyczynia się do tego, by nam się lepiej żyło, by nasza kondycja fizyczna i psychiczna była lepsza. Dzieje się tak, dzięki zaprzyjaźnionej z nami Firmy "Blum”. W czwartkowe przedpołudnie 19 grudnia, dzięki Panu Prezesowi Andrzejowi Michalskiemu, Pracownikom firmy, mieliśmy okazję  zwiedzać i podziwiać olbrzymie hale produkcyjne i roboty, które w precyzyjny sposób wykonują pracę potrzebną do produkcji okuć. Żyjemy w takich czasach, gdy wszystko jest zautomatyzowane i skomputeryzowane. Na początku zwiedzania otrzymaliśmy ochronną kamizelkę  i identyfikator chroniący nas przed niebezpieczeństwem. Pełni ciekawych wrażeń i ogromu podziwu udaliśmy się do sali, gdzie obejrzeliśmy krótki filmik na temat firmy „Blum”. Dowiedzieliśmy się z niego, że firma powstała w 1952 roku i ma siedzibę w Austrii a filie znajdują się na całym świecie. Po filmie, odbył się słodki poczęstunek, w trakcie którego nasi Przyjaciele przypomnieli nam również w prezentacji multimedialnej o początkach naszej znajomości. Na koniec wspólnie zaśpiewaliśmy kilka kolęd i piosenek. Na pożegnanie w tym niezwykłym miejscu otrzymaliśmy od naszych  wspaniałych darczyńców świąteczne upominki. Cieszy nas, że są wśród nas ludzie, którym leży na sercu dobro drugiego człowieka. Na ręce Prezesa firmy „Blum” oraz jej Pracowników składamy szczere podziękowania za okazywane wsparcie i pomoc. Gdyby nie wasze serca pełne dobroci i miłości nie moglibyśmy spełniać swoich życiowych marzeń i pasji.

Autor: Agata Kiejdrowska
Blum 2019

„Bal z Mikołajami 2019”


14 grudnia wszyscy podopieczni Stowarzyszenia  oraz dzieci z OPS-u bawili się
z Mikołajami. Dzięki uprzejmości Dyrekcji  Szkoły  Podstawowej nr 3
w Swarzędzu zabawa odbyła się w przestronnym holu. W zorganizowaniu uroczystości i dopięciu wszystkiego na ostatni guzik pomógł nam Zarząd Stowarzyszenia, Pracownicy Warsztatu Terapii Zajęciowej, ludzie mający serca pełne dobra i świętujący swój dzień  5 grudnia nasi Wolontariusze. Imprezę otworzyła przewodnicząca Stowarzyszenia Pani Barbara Kucharska, która powitała przybyłych na uroczystość Gości. Zabawę rozpoczęła piosenka „Zaśnieżone Miasta” a w podziękowaniu Darczyńcom i Wolontariuszom zadedykowaliśmy piosenkę "Biały śnieg i ty”. Potem przyszedł czas na to, by głos zabrali goście i opowiedzieli o swoich marzeniach. Dla nas i dla Władz naszego miasta, p. Burmistrza Mariana Szkudlarka jest wybudowanie centrum rehabilitacji. Może za kilka lat bal odbędzie się w naszym centrum, czas pokaże. Następnie głos zabrał prezes zaprzyjaźnionej z nami Firmy „Blum”- P. Andrzej Michalski. Firma pomaga nam już 10 lat a na balu siódmy raz Pan Prezes wraz
z pracownikami obdarował  nas prezentem w postaci czeku na rozwijanie naszych talentów teatralnych. Nie pozostaje nam nic innego jak podziękować i przygotować  przedstawienie, by darczyńcy zobaczyli efekt swego daru serc. Po prezentach i marzeniach był czas na zabawę z Haliną Benedyk oraz na dyskotekę przy świątecznej muzyce. Mikołaje obdarowały nas upominkami oraz Słodyczami za co bardzo jeszcze raz dziękujemy. Dziękujemy Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie i Gminy, Ośrodkowi Pomocy Społecznej za dofinansowanie organizacji balu, Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 3 za gościnę a Gościom za słodycze.

Autor: Michał Ogoniak
Bal z Mikolajami 2019


“Na ludowo”


Odwiedzili nasz warsztat artyści ludowi- P. Baranowski z siostrą. Po raz pierwszy mogliśmy przyjrzeć się strojom ludowym z Wielkopolski, w których chodzili nasi przodkowie podczas świąt i rodzinnych uroczystości- są one bardzo piękne i haftowane. Mogliśmy przy tej okazji zobaczyć jak wyglądają dudy i skrzypce podwiązane, poznać historię tego instrumentu, posłuchać utworów ludowych: polki, oberki, które tańczono na weselach i wiejskich zabawach. Dudy mają bardzo charakterystyczne brzmienie, są kapele dudziarskie, które można usłyszeć na przeglądach w Połajewie, gdzie w tamtejszym kościele znajduje się fresk przedstawiający grających dudziarzy, podobny jest też w kościele w Wolsztynie. W dniu 12 Grudnia odwiedził nas też pan, który jest żeglarzem. Mogliśmy zobaczyć obraz przedstawiający płynący żaglowiec zostaliśmy zaproszeni na rejs po pełnym morzu, dzięki któremu będą mogły spełnić się marzenia wielu z nas. Dla nas osób niepełnosprawnych morze ma wiele barw a także swój smak i zapach o każdej porze jest on inny. Będziemy cieszyć się, gdy bardzo to marzenie uda się zrealizować. Bardzo pragniemy podziękować artystom ludowym i Panu Walczakowi.

Autor: Mirosława Penczyńska
Na ludowo


"Znaczenie Świat Bożego Narodzenia w naszym życiu"

Bardzo lubimy oglądać ciekawe przedstawienia na żywo. Wybraliśmy się 11 grudnia wybraliśmy się do Gniezna do teatru im. Aleksandra Fredry na adaptację książki „Opowieść Wigilijna”.  Opowiada ona o bogatym człowieku, który nazywał się Ebenezer Scrooge, dla niego najważniejsze były pieniądze a nie los drugiego człowieka. Jego chciwość i zły charakter był kanwą tej opowieści a pojawiające się w noc wigilijną duchy zmarłych ukazywały mu jego błędy popełnione w życiu. Dały mu szansę na poprawę i zmianę swego złego życia. Ciekawa scenografia i kostiumy z epoki, ciekawa muzyka wraz z kolędami w tle bicie dzwonów i miejskiego zegara, także świece dymne użyte w przedstawieniu  sprawiały, że nie mogliśmy długo wyjść z podziwu i kunsztu aktorskiego. Przedstawienie to pozostawiło w naszych sercach swoje przesłanie, że zło i skąpstwo nie popłaca i do niczego dobrego nie prowadzi a niszczy więzi międzyludzkie i jest drogą donikąd. Po  wizycie w teatrze przespacerowaliśmy się po zabytkowym rynku Gniezna i zwiedziliśmy Katedrę a piękny słoneczny dzień sprawił, że z radością zasiedliśmy do wigilijnego obiadu w restauracji „Wiktoria” w Łubowie. Obiad bardzo nam smakował i przypomniał, że coraz bliżej święta. Pełni niezapomnianych wrażeń powróciliśmy do domów. Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam zrealizować ten wyjazd dzięki któremu, jeszcze bardziej mogliśmy się zintegrować i zbliżyć do siebie. Długo będziemy wspominać ten dzień.

Autor: Mirosława Penczyńska
Gniezno 2019

“Północna Szwecja”


W zimowy poranek 9 grudnia   wybraliśmy się do biblioteki na spotkanie z Panią Katarzyną Augustyn, która jest podróżniczką i fotografem. Jako cel swoich wypraw wybiera zazwyczaj zimne zakątki świata. Tym razem mieliśmy okazję poprzez opowieść  podróżniczki przenieś sie na samą północ Szwecji, gdzie panuje mroźna zima.
Jak wspomniała  Pani Katarzyna jest to kontynuacja  letniej wyprawy z 2017r. na rosyjskie koło podbiegunowe, kiedy to miała okazję zwiedzić Murmańsk i Półwysep Kolski oraz Morze Barentsa. Pokochała wówczas wraz z rodziną zimny klimat. Tajga, Tundra i biały  dzień polarny zachęcił bohaterkę do odwiedzin tych samych okolic koła podbiegunowego w zimie. Pomimo pewnych obaw po półtora rocznych przygotowaniach wyruszyli odkrywać rodzinnie zimowy świat i jego urocze piękno. W styczniu bieżącego roku postanowili odkryć Laponie oraz najdalsze płónocne miasto Szwecji Kirunę. Z opowieści dowiedzieliśmy  się, że Laponia to cztery duże państwa. Norwegia Północna, Szwecja, Finlandia oraz Rosja, razem 380 000 km2. Mieszkańcy północnej Laponii to Samowie, jest ich 80 000, są narodem koczowniczym. W ich krainie przez pół roku słońce  świeci tylko 3 godziny dziennie a zorze polarne oświetlają ciemności. Rano temperatura wynosi - 20  a nocą - 30 stopni poniżej zera. Samowie mają własną flagę, język, hymn, śpiew zajmują się hodowla reniferów W urzędach i szkołach w większości obowiązuje język szwedzki. Luo Sawara i Kiruna Ware, to dwa szczyty miasta, gdzie znajduje się kopalnia rud żelaza, miejscowość ma 20 000 mieszkańców. Zadziwiające jest to, że Kiruna to jedyne miasto,  które można rozebrać, przenieść w inne miejsce a w 2035r. krainy nie będzie tam gdzie jest teraz. Została założona w 1900r. Inne ciekawostki: waluta to korona szwedzka, po stroju można określić  zamożność i narodowość, kościół luterański,  Samowie wieżą w szamana, maja osiem pór roku, renifer żyje około 20 lat i żywi się chrobotkiem reniferowym, imiona Samów pochodzą od cech szczególnych zwierzęcia. 200 km od koła podbiegunowego został stworzony pierwszy „Ice Hotel” składający się z 1000 ton lodu z temperaturą utrzymująca się w środku -5 do -8 stopni poniżej zero. Koszt doby od 2.5 do 5.5 tysiąca zł. Marzeniem Pani Katarzyny i rodziny była jazda psim zaprzęgiem. Celem wyprawy było zobaczenie zorzy polarnej. Dziękujemy bohaterce za ciekawą prelekcję, życzymy dalszych wypraw a organizatorom za zaproszenie.

Autor: Michał Ogoniak
Szwecja Północna

"Przedświąteczne zmagania Olimpijskie"


Tak się dobrze składa, że w piątek, 6 grudnia, były Mikołajki.
Z tej okazji w szkole Fundacji "Ekos” odbyła się XVIII Olimpiada Radości. Wspólnie z naszymi młodszymi koleżankami i kolegami uczestniczyliśmy w zawodach sportowych, które były dla nas wspaniałą zabawą. Podczas olimpiady, nasze serca wypełniała radość a na twarzach gościł uśmiech. Otwarcia olimpiady dokonała Pani Basia Kucharska nasza Przewodnicząca oraz Dyrektor szkoły. Przysięgę olimpijską w naszym imieniu złożył Piotr Śliwiński. Nasze zmagania olimpijskie rozpoczęliśmy od rzutu piłką do kosza, toczeniem piłki slalomem, rzutem woreczkami do kosza, odbijanie ping-ponga. Było dużo innych ciekawych konkurencji, które przypominają nam o nadchodzących świętach Bożego Narodzenia. Naszym zadaniem, było zrobienie bombki choinkowej i łańcucha. Uroczystość zakończyła się rozdaniem przez organizatorów olimpiady medali i słodkich pierniczków. Nasz Warsztat w dowód wdzięczności podziękował laurkami i naszymi pracami.

Autor: Agata Kiejdrowska
Ekos 2019

“Srebrny Jubileusz Filantropa”

 
Bardzo lubimy czytać miesięcznik “Filantrop Naszych Czasów”
Czasopismo przeznaczone jest dla osób z niepełnosprawnościami, zamieszczają w nim swoje artykuły. Dla nas jest to okno na świat, które otwiera drogę do pokazania swoich możliwości dziennikarskich i literackich.
To właśnie „Filantrop naszych czasów”  sprawia, że znikają bariery i ograniczenia. Piękna szata graficzna
i staranne wydanie każdego numeru przyciąga wzrok czytelnika, który z ciekawością sięga po ten niezwykły miesięcznik. Cieszymy się bardzo, że mogliśmy być 15 listopada na wspaniałej gali 25- lecia istnienia “Filantropa Naszych Czasów”. Mogliśmy posłuchać ciekawego programu artystycznego a także przy tej niezwykłej okazji powspominać i wymienić doświadczenia oraz podzielić się  wiedzą oraz obejrzeć przygotowaną wystawę prac, uczestników warsztatu terapii z Owińsk i Tarnowa Podgórnego. Podczas gali mieliśmy okazję nabyć dawne jak i nowe wydanie czasopisma. Wysłuchaliśmy bardzo dużo miłych słów skierowanych pod adresem redakcji miesięcznika przez zaproszonych na uroczystość gości. Dzięki „Filantropowi” możemy wykazać się swoimi zdolnościami i umiejętnościami. Wyrażamy ogromną wdzięczność Panu Marcinowi Bajerowiczowi  oraz Pani Karolinie Kasprzak, głównym redaktorom tego wspaniałego czasopisma, że na jego łamach możemy poruszać problemy, z którymi zmagamy się na co dzień. Cieszymy się, że dzięki temu miesięcznikowi nasze sprawy są dostrzegane przez innych. To dla nas wielki zaszczyt. Pragniemy, aby „Filantrop Naszych Czasów”, ukazywał się przez kolejne lata i wzbudzał zainteresowanie innych. Gratulujemy tak pięknego, srebrnego jubileuszu i życzymy kolejnych niekończących się wydań oraz wielu wiernych i oddanych czytelników a także wielu nowych pomysłów w działalności czasopisma.

Autor: Mirosława Penczyńska, Agata Kiejdrowska
Filantrop




balzmikolajami

Warsztaty teatralne- „5 Zmysłów“


 „Nie śmieć w lesie dbaj o naturę”

Pierwsze spotkanie odbyło się 8 listopada. Po krótkiej przerwie w naszym warsztacie dzięki Pani Kasi teatr ma drugą odsłonę. Tym razem nazwaliśmy nasz teatr  “Płonące emocje”. Sztuka, którą sami wymyśliliśmy  miała  opowiadać o tym jak las jest ważny dla nas  a ludzie go niszczą.
15 listopada, to dalsza praca nad przedstawieniem. Natomiast 22 listopada daliśmy przedstawienie dla naszych przyjaciół z „Misia Uszatka” pt. „Jak dbamy o naszą „Matkę Naturę” i staramy  się chronić środowisko  przed złymi ludźmi. Wystarczy podać im dłoń i wskazać inną drogę, pokazać piękno natury i jej ochronę przed zniszczeniem. Słuchacze oglądali nas z zaciekawieniem. Na koniec razem zaśpiewaliśmy piosenki „Witajcie w  naszej bajce”. Myślę, że teatralna bajka dla maluchów “Nie śmieć w lesie dbaj o naturę” spełniła swoje przesłanie.


Autor: Michał Ogoniak
Warsztaty_Teatralne2019

Wyjazd do kina na film „Czarownica 2”


Każde wyjście do kina, teatru czy kawiarni przynajmniej dla mnie osobiście, jest wspaniałym przeżyciem. Z mojego punktu widzenia osoby niewidzącej kino, to kontakt z innym środowiskiem, dzięki czemu mogę oderwać się od codzienności. 19 listopada, dzięki naszym darczyńcom i ze środków uzyskanych za nasze prace pojechaliśmy do „Kinepolis” w Poznaniu na film pt.„Czarownica”. W czasie drogi do kina panowała radość i ciekawość, jaki temat będzie poruszany podczas seansu filmowego, który mieliśmy okazję zobaczyć. Znaleźliśmy się na chwilę w świecie baśni i wróżek. Akcja filmu, rozgrywa się w zamku, gdzie panowało dobro i zło, jak w życiu. Bardzo podobała mi się muzyka, która swoim dźwiękiem, przedstawiała przebieg akcji filmu. Podczas seansu, przewijały się na ekranie, różne dziwaczne postacie, które odgrywały rolę zwierząt, swoim wyglądem  tak naprawdę ich nieprzypominających.
Film był pełen groźnych akcji ale zakończył się szczęśliwie- dobro zwyciężyło zło.


Autor: Agata Kiejdrowska

Kino_2019

“Złoty Słowik 2019”- Każda nuta wyśpiewana i wytańczona z radością.


Co roku jesienią odbywa się wydarzenie, na które z niecierpliwością czekają wszyscy niepełnosprawni mieszkańcy powiatu poznańskiego. Jest to Powiatowy Przegląd Piosenki Osób Niepełnosprawnych „Złoty Słowik”. W tym roku  jubileuszowa XV edycja odbyła się 15 listopada 2019 w Konarzewie. Repertuar przeglądu obejmował piosenki z lat 80-tych i 90-tych Koncert prowadziła Katarzyna Czarnecka wokalistka zespołu „Strefa Zero”, dzięki jej energii niepełnosprawni czuli się świetnie. Wokalistka zaprosiła wszystkich do wspólnego śpiewu, było symboliczne „100 lat” dla Bogdana Maćkowiaka za 15 lat “Słowika”. Przegląd rozpoczął się prezentacją, która przypomniała nam poprzednie edycje, łza zakręciła się w oku. Dzięki uczestnictwu w przeglądzie możemy  wyrazić siebie poprzez śpiew  i taniec. Pokazujemy swoje talenty sceniczne z uśmiechem na twarzy, bo tak należy witać każdy dzień. Podziwialiśmy Jubileuszowych debiutantów przeglądu. Takie chwile jak ta,  są ważne dla nich, przekonują się, że nie należy bać się sceny, bo śpiewają dla ludzi. Publiczność należycie nagrodziła ich gromkimi oklaskami. Każdy uczestnik „Złotego Słowika” co roku daje z siebie coś nowego, jesteśmy bogatsi o kolejne doświadczenia i wiemy co było dobrze a co należy poprawić. Wszyscy wykonawcy otrzymali  nagrody, dyplomy i pamiątki.
Dziękujemy Organizatorom

Autor: Michał Ogoniak
Slowik_colage_2019


Z bajkami u "Misia Uszatka”

  
Na zaproszenie naszych najmłodszych przyjaciół i wychowawców z przedszkola "Miś Uszatek", Mirka Penczyńska i ja (Agata Kiejdrowska) miałyśmy przyjemność opowiadać dzieciom o życiu ludzi niewidomych. Przedstawiłam historię Ludwika Braille i opowiedziałam w wielkim skrócie, w jaki sposób powstało pismo punktowe Brailla. Wypisałam na maszynie brailowskiej imiona wszystkich dzieci, co spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem wśród przedszkolaków i ich wychowawców. Razem z moją koleżanką Mirką, zaprezentowałyśmy Brailem bajki "Rzepkę" oraz "Pawła i Gawła". Mirosława pokazała białą laskę przy pomocy, której poruszają się niewidomi oraz pomocne przedmioty, które służą do codziennego użytku dla osób niepełnosprawnych wzrokowo. Koleżanka pokazała także jak się pisze ręcznie za pomocą tabliczki i dłutka. Razem zaprezentowałyśmy tablicę kreślarską, brailowską linijkę i ekierkę. Na zakończenie spotkania, odczytałam wiersze Jana Brzechwy i pokazałam „brailowski” modlitewnik. Uważam, że trzeba mówić o problemach osób niepełnosprawnych. Wydaje się, że wszyscy powinni wiedzieć o problemach niepełnosprawnych. Jednak są ludzie, którzy mało wiedzą o nas z niepełnosprawnością a my chcemy przekazać tą wiedzę. Dziękujemy za miły pobyt, który był dla nas wielką radością i satysfakcją. Mamy nadzieję, że nasze spotkania będą częściej się odbywać.

Autor: Agata Kiejdrowska
Mis_Uszatek2019
 
Hollywood w Lisówkach


W dniu 18 października wyjechaliśmy na konkurs taneczny, filmowy i kulinarny do Lisówek. Tam przedstawiliśmy przygotowaną przez nas scenę z filmu „Gorączka Złota” Charliego Chaplina rozbawiając publiczność. W filmie zagrali nasi koledzy z warsztatu Rafał Bendarowicz i Przemysław Szuman. Pokazaliśmy taniec „Tango Milonga” wykonany przez Karolinę Marcinkowską, Milenę Kubicką, Darka Pietkę i Mateusza Nowaka. Nasi uczestnicy z pracowni kulinarnej Agnieszka Kałka, Sylwia Zamara, Martyna Stawicka i Sylwia Gulczyńska z pomocą Pani Ewy przygotowali potrawy ekologiczne:  eko-frytki, ciasto marchewkowe, zdrowy pop-corn. Największą niespodzianką było otrzymanie „Oskara” za zajęcie 1 miejsca w konkursie kulinarnym. Serdecznie dziękujemy za możliwość brania udziału w konkursie i spędzenia tego dnia na świeżym powietrzu wśród przyjaciół. Z dobrymi humorami i pełni wrażeń powróciliśmy do domów.

Autor: Mirosława Penczyńska
Lisówki_2019


Patriotyczne i integracyjne spotkanie u hrabiego Cieszkowskiego w Wierzenicy

W ciepły październikowy dzień pojechaliśmy na wycieczkę do Wierzenicy. Miejscowość położona jest w przepięknej malowniczej okolicy, którą otaczają lasy, łąki. Spotkaliśmy się z miejscowym księdzem proboszczem Przemysławem Kompfem. Ksiądz opowiedział nam historię kościoła pod wezwaniem Świętego Mikołaja. Dowiedzieliśmy się, że kościół, który ma już 450 lat został wpisany jako zabytek architektury drewnianej i znajduje się na szlaku kościołów drewnianych. Przepiękne barokowe wyposażenie zrobiło na nas wielkie wrażenie. W krypcie kościoła pochowana jest rodzina Cieszkowskich o których historię usłyszeliśmy. August Cieszkowski zdziałał bardzo wiele na rzecz rozwoju i kształcenia rolników, dzięki niemu rozwinęła się wieś. W Wierzenicy zachowały się także niektóre domy i przepiękny dworek, w którym do końca swoich dni mieszkał August Cieszkowski. Można też było przejść się „Aleją Poetów” znajdującą się wśród barwnych jesiennych drzew. Niedaleko znajduje się też mały wiejski cmentarz, na którym pochowani są Powstańcy Wielkopolscy, którzy walczyli za ojczyznę. Mogliśmy złożyć im hołd i przy tablicy z ich nazwiskami zapalić znicze i odśpiewać rotę. Cieszymy bardzo się z tego, że mogliśmy spotkać się z młodymi ludźmi z Ośrodka Uzależnień w Wierzenicy i dowiedzieć się więcej o jego działalności. Jest on miejscem, dzięki któremu mamy wolontariuszy, którzy pomagają nam w terapii. Mamy kontakt z młodymi ludźmi a oni poznają świat osób z niepełnosprawnościami. Następnie udaliśmy się na pyszny obiad z deserem do restauracji Ossowski w Kobylnicy. Cieszymy się z tak ciekawie spędzonego dnia na świeżym powietrzu wśród pięknych widoków złotej polskiej jesieni. 

Autor: Mirosława Penczyńska
Wierzenica_2019


Poznajemy Budapeszt

Bardzo lubimy poznawać nowe miejsca na ziemi. Tym razem mieliśmy okazję, by dzięki Panu Andrzejowi Pasławskiemu dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o stolicy Węgier. Spotkanie to odbyło się 7 października 2019 roku w bibliotece gminnej. Poznaliśmy historię i zabytki Budapesztu, przepięknego miasta leżącego nad Dunajem. Podziwialiśmy ciekawe kamienice, kościoły i pomniki a także mosty z których roztaczały się piękne widoki. W Budapeszcie są ciekawe atrakcje takie jak kolej zębata i dziecięca, którą obsługują dzieci stając się pasjonatami kolejnictwa na całe życie. Poznaliśmy kuchnię węgierską. Węgrzy używają dużo ostrej papryki tworząc bardzo pikantne potrawy. Najbardziej znane z nich, to gulasz i zupa gulaszowa. Dowiedzieliśmy się też, jak wygląda tam targowisko oraz to że najsłynniejszym winem jest Tokaj. Budapeszt to miasto wielu kultur. Ma bardzo rozbudowaną sieć metra a latem jest tam bardzo upalnie. Bardzo cieszymy się z możliwości zobaczenia ze slajdów i poznania z opowieści tak ciekawego miasta jakim jest Budapeszt. Serdecznie dziękujemy za interesujące spotkanie, które przybliżyło nam kolejne ciekawe miejsce na ziemi.

Autor: Mirosława Penczyńska
Poznajemy Budapeszt_2019


"Odkryć się na nowo"
Warsztaty teatralne w ramach projektu “5 Zmysłów”

Nasz Warsztat brał udział w kolejnej edycji Projektu 5 zmysłów, który trwał od 1-4 października. W czasie warsztatu mogliśmy odkryć swoje talenty aktorskie. Pierwszego dnia Pani Kasia uczyła nas jak mogą działać gesty zamiast słów. Dzięki nim możemy przedstawić to samo, wszystko zależy od nas. Drugiego dnia Pani Kasia postanowiła połączyć grupy i przygotować małą formę teatralną, która stała się finałem naszego projektu. Okazało się, że każdy z nas ma już w sobie duszę aktora. W następny dzień była przed nami budowa scenografii i dobieranie stroju scenicznego oraz ostatnie szlify  scenariusza sztuki. Czwarty dzień to wystawienie sztuki pt “Koncert Świerszczy”. Występ wzruszał szczerością, którą chcieliśmy przekazać, chociaż mieliśmy tremę przed pokazem to jednak energia płynąca z widowni nie pozwoliła na pokazanie stresu jaki u nas panował. Pani Kasia pomogła nam odnaleźć siebie w grze słowem i mimiką.  Ważne jest zaufanie między aktorem i reżyserem. Aktorka zaufała nam a my jej, bo wiedziała co i jak zrobić by doprowadzić nas do celu, pomimo przeszkód napotykanych w trakcie realizacji. Dowiedzieliśmy się paru ciekawostek np. przed wystawieniem sztuki w teatrze muszą być trzy próby generalne, po każdej z nich  oraz po finałowym występie aktorzy dziękują sobie wzajemnie. Ważny jest również dla aktora kostium bohatera, którego przychodzi mu odegrać. Dziękujemy Pani Kasi za odkrycie talentów aktorskich w  nas i odnalezieniu się w sztuce teatralnej.

Autor: Michał Ogoniak
Warsztaty_5_Zmyslow_2019


Odkrywanie tajemnic Soplicowa i Kórnika

Wszyscy lubimy podróżować, poznawać nowe miejsca, podziwiać przyrodę, która wzbudza w nas zachwyt. Chociaż na dworze było pochmurno i trochę padało, to nasze Stowarzyszenie 25 września wyruszyło na wycieczkę do Soplicowa i Kórnika. Wycieczka została zorganizowana przez nasze Stowarzyszenie a sfinansowana przez Pana Ireneusza Szpota i Stowarzyszenie Polskich Dealerów Opla. Pierwszą miejscowością, którą zwiedziliśmy było Soplicowo. Jest to miejscowość dobrze wszystkim znana z powieści Adama Mickiewicza "Pan Tadeusz." Tam reżyser Andrzej Wajda 20 lat temu nakręcił film. Kiedy zajechaliśmy do Soplicowa, wysiedliśmy na pięknej łące, gdzie przywitał nas Pan, który zajmuje się hodowlą mieszkających tam zwierząt. Było to dla nas ogromne przeżycie. Zobaczyliśmy i mogliśmy pogłaskać osła, barana, owcę, kozę, konia. Latał również oswojony jastrząb, który jadł z ręki, można było zobaczyć oswojonego dzika. Była to dla nas wspaniała lekcja przyrody. Po ciekawych przeżyciach z Soplicowa, udaliśmy się do Kórnika. Tam zwiedziliśmy Zamek fundowany w XIX wieku przez Zamoyskich i Działyńskich. Razem z bardzo sympatycznym Panem Przewodnikiem zwiedzaliśmy piękne komnaty zamku, zamieszkiwane przez szlachtę. Mieliśmy możliwość obejrzeć naczynia wykonane z eleganckiej porcelany służące do posiłków mieszkańcom zamku. Obejrzeliśmy również broń, którą posługiwali się rycerze, gdy szli na wojnę. Widzieliśmy obraz przedstawiający Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny i wiele innych obrazów i portretów. Zamek zrobił na nas ogromne wrażenie. Chodziliśmy tam po pięknych podłogach i podziwialiśmy otaczające nas piękno. Szkoda, że nie mogłam dotknąć tych ciekawych eksponatów. Zwiedziliśmy również ogromne Arboretum, znajdujące się wokół zamku. Dotykałam ogromne drzewo o nazwie "Czarny orzech” z Ameryki Południowej i wiele innych azjatyckich drzew, których nie znam nazwy. Mimo zmiennej pogody spacerowaliśmy po alejkach i podziwialiśmy te przepiękne rośliny. W imieniu moich kolegów i koleżanek oraz Terapeutów, pragnę bardzo serdecznie podziękować naszym Darczyńcom a w szczególności Panu Ireneuszowi Szpotowi i Stowarzyszeniu Polskich Dealerów Opla  za sfinansowanie wycieczki dla dzieci i osób z niepełnosprawnościami z naszego Stowarzyszenia. Dziękujemy opiekunom za dzień pełen ciekawych przeżyć, wiemy o tym, że każda wycieczka jest dla nas wyzwaniem nie tylko fizycznym i poznawczym ale sprawia nam to dużo radości.

Autor Agata Kiejdrowska
Soplicowo_Kornik_2019

Powiatowy „Zlot Talentów”

Po raz kolejny spotkaliśmy się na “Zlocie Talentów”, była to już siódma edycja tej ciekawej imprezy. Tym razem odbyła się ona 13 Września w Mosinie, w nowo oddanej hali sportowo-widowiskowej. Na zlocie mogliśmy podziwiać ciekawe prace plastyczne z różnych Stowarzyszeń i Warsztatów a także obejrzeć zdjęcia na temat martwej natury i przyrody. Z dużym zaciekawieniem oglądaliśmy bardzo interesujące przedstawienia teatralne i teledyski a także występy wokalne. Bardzo miłą niespodzianką dla nas było zdobycie pierwszego miejsca przez Marcina, który wraz z pomocą pana Hieronima- terapeuty pracowni stolarskiej wykonał stracha na wróble. Darek zajął też pierwsze miejsce malując Kota w Butach. Nasz teledysk, występ wokalny i moja praca plastyczna „Ptaki na niby” otrzymały wyróżnienia. Bardzo cieszymy się z otrzymanych nagród, sprawiły one nam wiele radości. Podobał się nam występ zespołu „O Wschodzie Słońca”, którego ciekawe piosenki autorskie rozgrzały publiczność. Długo jeszcze będziemy wspominać imprezę, otrzymane nagrody i dyplomy

Autor: Mirosława Penczyńska


Spotkanie z Piosenką religijną osób niepełnosprawnych - Anielskie Śpiewogranie 2019

Muzyka i taniec jest dla każdego, kto lubi śpiewać i tańczyć darem danym nam przez Boga i ludzi. Jest również lekarstwem na nasze troski i kłopoty, daje pozytywną energię i ogromną radość. Takim radosnym dniem była dla nas sobota 21 września, ponieważ nasze Stowarzyszenie, obchodziło Jubileusz.- Piętnastolecie "Anielskiego Śpiewogrania" w hołdzie świętemu Janowi Pawłowi II. Z tej okazji, tego pięknego dnia wspólnie z naszymi kolegami i koleżankami oraz terapeutami, a także z zaproszonymi  przez nas gośćmi, jak co roku, wychwalaliśmy Boga śpiewem i tańcem w Kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Swarzędzu a nasze serca były przepełnione radością. Patronat nad uroczystością, objął Ks. Arcybiskup Gądecki. W konkursie wzięło udział 12 zespołów, oprócz występów indywidualnych i zespołowych, które były dla nas ogromnym przeżyciem, mogliśmy wysłuchać wzruszającego pięknego śpiewu Ave Maryja wykonanego przez artystów operowych Pani Urszuli Jankowiak oraz Pana Michała Marzec. Otworzyliśmy nasz XV Diecezjalny Przegląd Piosenki Religijnej Osób Niepełnosprawnych. Artystom akompaniowała Pani Wanda Marzec. Cieszymy się również, że swoją obecnością zaszczyciła nas Pani Halina Benedyk, która prowadziła nasz Przegląd wspólnie z Panią Sylwianą Hańczyc. Pani Sylwiana Hańczyc przygotowała nas do tego wspaniałego przeglądu. Nad całością, czuwała Pani Barbara Kucharska, przewodnicząca naszego Stowarzyszenia. Uroczystość, rozpoczęliśmy modlitwą do "Anioła Stróża”, którą poprowadził Proboszcz Parafii Matki Bożej Miłosierdzia w Swarzędzu Ks. Dariusz Salski. Modlitwa do Anioła, wyrażała wdzięczność za przebieg konkursu oraz prośbę, by nad nami czuwał i nam błogosławił w naszych poczynaniach. Po modlitwie, wspólnie zaśpiewaliśmy ukochaną pieśń oazową naszego umiłowanego Ojca świętego Jana Pawła II "Barkę". Dobry Boże, dziękujemy za Papieża Jana Pawła II, który tak bardzo rozumiał potrzeby osób niepełnosprawnych.

W konkursie wzięło udział 12 zespołów:

Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Sokoły” Poznań
Stowarzyszenie Przyjaciół Niewidomych i Słabowidzących „Ognik” Poznań                        
Warsztat Terapii Zajęciowej z Owińsk
Absolwenci Szkoły Podstawowej nr 3 w Swarzędzu
Goślińskie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci I Osób Niepełnosprawnych- Warsztat Terapii Zajęciowej
Stowarzyszenie Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Promyk” Konarzewo- Warsztat Terapii Zajęciowej
Stowarzyszenie Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Promyk” Warsztat Terapii Zajęciowej w Otuszu
Kórnickie Stowarzyszenie Pomocy Osobom Z Niepełnosprawnością Intelektualną I Ruchową "Klaudynka"
Stowarzyszenie Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej „Razem” Kostrzyn- Warsztat Terapii Zajęciowej Drzązgowo
Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych I Ich Rodzin „Roktar”- Warsztat Terapii Zajęciowej w Tarnowie Podgórnym
Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Wspólna Droga” Luboń
Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski im. Leszka Grajka- Warsztat Terapii Zajęciowej ze Swarzędza
Oddając cześć naszemu wspaniałemu rodakowi, jak co roku, uniosły się w  niebo kolorowe balony. Wspaniałą sprawą jest również to, że mamy wokół siebie tak wielu przyjaciół, którzy okazują nam swoje wsparcie i ofiarują nam swoje serce. Bez nich ten piękny Przegląd nie mógłby się odbyć. Na zakończenie naszego śpiewogrania, wysłuchaliśmy wspólnego śpiewu Pani Urszuli Jankowiak oraz pana Michała Marzec. W ich wykonaniu, usłyszeliśmy włoską piosenkę o Aniele, która była dedykowana   darczyńcom. Cytat o Aniołach z książki Ks. Marka Chrzanowskiego przeczytałam ja. Po zakończonych zmaganiach konkursowych i wypuszczeniu balonów do nieba, chwyciliśmy się za ręce i zaśpiewaliśmy jak co roku, hymn naszego Stowarzyszenia "Jaka siła", po czym wszyscy udaliśmy się na poczęstunek, który zakończył całą uroczystość. Anielskie Śpiewogranie było naszą modlitwą, w której czuliśmy jedność radość i miłość- Chwała za to Bogu. Serdeczne podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy pomagali w przygotowaniu a w szczególności dziękujemy Władzom Gminy i Powiatu za wsparcie finansowe, Pani Urszuli Mrówka za piękne słodkie aniołki, Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 4 w Swarzędzu, Księdzu Proboszczowi, Pani Małgorzacie Nowak z Cukierni “Magdalenka”, Pani Wandzie Konys, Gościom, Wolontariuszom, Pracownikom, Zarządowi  Stowarzyszenia, Pani Urszuli Jankowiak, Państwu Wandzie i Michałowi Marzec.

Do zobaczenia za Rok!

Autor Agata Kiejdrowska- uczestniczka Warsztatu Terapii Zajęciowej w Swarzędzu
Anielskie_Spiewogranie_2019

Spotkanie z Matką Bożą w Gostyniu
-Pielgrzymka chorych, starszych i niepełnosprawnych do Gostynia.

Maryjo, dziękujemy Ci, że jesteś naszą Matką i otaczasz nas swoją macierzyńską opieką. Przychodzimy do Ciebie w radości i smutku cierpieniu i samotności. Wierzymy, że nigdy nas nie opuszczasz i nas kochasz. W poniedziałek 16 września, udaliśmy się do Gostynia, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Świętogórskiej Róży Duchownej. Co roku odbywa się tu Pielgrzymka chorych, starszych i niepełnosprawnych. Kustoszami tego słynącego łaskami Sanktuarium, są Ojcowie Filipini. Udaliśmy się tam, by u stóp Matki Bożej, cieszyć się pięknym słonecznym dniem, ale również po to, by prosić Matkę o łaski w całym życiu. Nasza uroczystość, rozpoczęła  się powitaniem przez Ojca Kustosza przybyłych na pielgrzymkę wszystkich wiernych. Po powitaniu, odbyło się Nabożeństwo Różańcowe, Po zakończonej modlitwie Różańcowej, uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy świętej pod przewodnictwem Księdza Biskupa Grzegorza Balcerka, która zakończyła się uroczystym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Po duchowej uczcie, udaliśmy się na plac przy Kościele, by spożyć posiłek i wychwalać Boga radosnym śpiewem i tańcem. Dobry Boże, dziękujemy Ci, za wspaniałą pogodę, która panowała do samego końca w naszych sercach i na dworze.

Autor: Agata Kiejdrowska
Gostyń_2019

Opieka_Wytchnieniowa_2019
Projekt_Fundusz_Społeczny_2019


Archiwum



 

Kontakt

STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DZIECI SPECJALNEJ TROSKI im. Leszka Grajka w Swarzędzu

Adres :      os. Kościuszkowców 13
                   62-020 Swarzędz

E-mail :      spdst@wp.pl

Telefon :    tel. (+48.61) 651 52 86            
                  fax. (+48.61) 651 88 68
                  tel. 604 45 46 75

NIP 777-22-15-371
REGON 631081837
KRS 0000021128
nr konta: 53 1020 4027 0000 1502 0358 4836